Luty 20, 2019

Głosowanie na dwie ręce, historia walki z opozycją .

Był poranek 14 Kwietnia 2016 roku, w sejmie Małgorzata Zwiercan Poseł okręgu 26 Kukiz’15 zagłosowała na dwie ręce, za siebie oraz za Kornela Morawieckiego . Będąc działaczem ruchu społecznego Kukiz’15 postanowiłem wyrazić swój protest wobec ignorancji na prawo pani Poseł. Udałem się do biura poselskiego w Gdyni aby usunąć tabliczkę z informacją że pani Zwiercan jest posłem. Małgorzata Zwiercan startowała do sejmu z listy Kukiz’15 , brałem czynny udział w promowaniu list wyborczych, zbierałem podpisy, rozdawałem ulotki, organizowałem spotkania i akcje uliczne poświęciłem masę czasu i pieniędzy aby kandydaci z list Kukiz’15 dostali się do sejmu. Robiłem to i setki a nawet tysiące ludzi w całej Polsce po to aby posłowie przestali być świętymi krowami, i zaczęli służyć nam obywatelom. Niestety do sejmu dostała się osoba która ma za nic prawo i swoich wyborców. Zaprotestowałem w swoim imieniu ale także w imieniu tych wszystkich którzy walczyli w kampanii 2015 jako WoJOWnicy Kukiza o lepszą Polskę . 

 

O godzinie 19:00 pojawiła się Policja, 8 funkcjonariuszy z Komisariatu w Gdyni  zostało wysłanych po mnie. Sytuacja była żenująca, dwa samochody i zaangażowanie dużej ilości funkcjonariuszy zakrawało na kpinę. Udałem się do Gdyni i złożyłem wyjaśnienia, odnośnie mojego protestu. 

 

Minęły miesiące aż tu nagle, tylko przypadek sprawił że dowiedziałem się że jestem już skazany i to 13 grudnia 2016 

 
 
  moja odpowiedź na pismo z sądu 

Drogi i nie zawisły Sądzie w Gdyni

 

W odpowiedzi na zawiadomienie które  zostało nadane do mnie 07/12/2016 o planowanym posiedzeniu Sądu, które odbędzie się 12/01/2016 w przedmiocie : rozważenia orzeczenia kary zastępczej za nie uiszczoną grzywnę. Informuję że nie zostałem powiadomiony o jakimkolwiek skazaniu mnie na grzywnę. Jestem osobą bezdomną, która nie posiada stałego miejsca zamieszkania. Kontakt jaki jest możliwy ze mną to telefon lub e-mail. Drogą telefoniczną dowiedziałem się że sprawa dotyczy mojego protestu obywatelskiego na akt głosowania przez Poseł Małgorzatę Zwiercan na dwie ręce, co domniemywam w polskim prawie uznawane jest za przestępstwo. Fakt że nie zostałem poinformowany o rozprawie i w ten sposób uniemożliwiono mi konstytucyjne prawo do obrony i stawienia się przed oblicze sądu jest haniebny. Informuję że nie ukrywam się, odpowiadam na wszelkie próby kontaktu ze mną. Niestety jako osoba nie posiadająca stałego miejsca zamieszkania nie jestem w stanie odbierać korespondencji w formie papierowej, ale mam możliwość odbierania korespondencji drogą e-mail, oraz mógł bym się stawić na posterunek Policji, w celu odebrania korespondencji po ustaleniu telefonicznym gdzie zostanie przesłana. Jestem osobą bezrobotną, nie posiadam dochodów więc nie jestem w stanie zapłacić Grzywny. Odnośnie zamiany grzywny na prace społeczne nie mogę się wypowiedzieć, gdyż nie mam w ręku wyroku sądu i nie wiem czy zgadzam się z jego treścią. Aktualnie  przebywam na terenie Warszawy i mogę się stawić na terenie jednostki Policji w Warszawie, lub w Sądzie w Warszawie, ale nie posiadam pieniędzy na podróż do Gdyni na rozprawę. Zwracam się z prośbą o przesłanie mi odpisu wyroku który skazał mnie na grzywnę oraz o kontakt ze mną drogą e-mail lub telefoniczną, gdyż inne sposoby są dla mnie niedostępne.

 

Andrzej Kania

 

Be the first to comment

Dodaj komentarz